czwartek, 1 marca 2012

Bielenie drzew owocowych zimą

Czy bielić pnie drzew owocowych?

Różne są opinie dotyczące tej kwestii.  Jedni uważają, iż jest to niepotrzebne i tego nie stosują. Istnieje jednak szeroka grupa ogrodników, praktykujących od lat ten sposób. W ogrodach w stylu wiejskim często bieli się drzewa z uwagi na zachowanie tradycji i nadanie charakteru ogrodowi.




Zwolennicy bielenia drzew uważają, iż jest to ochrona przed słońcem. Zabieg ten ma na celu ochronę drzew przed wcześniejszą wegetacją. Jeśli roślina za szybko zacznie rozwój w niesprzyjająco niskich temperaturach, może w ten sposób przemarznąć. Zimą słońce nagrzewa ciemną (nie bieloną) korę drzew, natomiast gdy temperatura spada, efektem może być pękanie kory. Niekorzystne dla roślin są szczególnie zimowe dni słoneczne i mroźne noce. Na pękanie kory narażone są w głównej mierze młode drzewka owocowe.

W takim razie kiedy malować? W grudniu malujemy pierwszy raz, natomiast drugi raz to luty, ewentualnie początek marca; lub jak najszybciej, jeśli tego nie zrobiliście do tej pory. Malujemy wszystkie drzewa i pienne krzewy owocowe. Należy także bielić konary drzew. Proponuję zacząć malowanie od najmniej odpornych na mróz roślin lub wcześnie zaczynających wegetację: czereśnie, śliwy, morele, grusze, nie zapomnijmy też o jabłoniach :)

Bielimy drzewa w ciepły dzień, gdy temperatura jest dodatnia. Nie powinno być deszczowo.

Przepis:
Wapno mieszamy z wodą tak, aby uzyskać konsystencje śmietany ( ok 2kg wapna na 10 litrów wody). Dodajemy trochę farby emulsyjnej lub mąki (ok 25dkg) w celu zwiększenia kleistości substancji. Nasz preparat powinien się moczyć ok 2 dni. W sklepach ogrodniczych są już gotowe preparaty.

Zamiast bielenia można również okręcać białą agrowłókniną lub słomą pnie drzew (to również dobry sposób na chronienie kory przed zimowym podgryzaniem przez zające).

Autorem artykułu jest firma ACER Ogrody

Autorem zdjęcia jest 
Richard Dorrell

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz