środa, 2 marca 2011

Kiełki - rzeżucha - samo zdrowie :)

Zima, zima, zima................. a tu chęć sadzenia roślin ledwo można poskromić. Po tak długim zimowym poście po prostu chce się posadzić już cokolwiek.

Mam na to pomysł :D

Pasja ogrodnicza się w pełni spełni, a będzie także ZDROWO!!!!!!!!

KIEŁKI RZEŻUCHY to jest to.



Kupujemy nasiona rzeżuchy na kiełki (WAŻNE: muszą być to koniecznie nasiona na kiełki, a nie do gruntu. Te drugie mogą być spryskane substancjami grzybobójczymi)

Na np. styropianowej tacce rozkładamy papierowy ręcznik lub ligninę. Polewamy wodą i sypiemy nasiona rzeżuchy. Po chwili nasiona się delikatnie przykleją. Polewamy wtedy wodą, aby nasiona nasiąkły.

Podlewamy po trochu 2 razy dziennie.



Po kilku dniach nasiona napęcznieją. Podlewanie kontynuujemy.


Gdy kiełki urosną obcinamy nożyczkami i stopniowo spożywamy :D