sobota, 7 maja 2011

Ogrody Radom - projekt ogrodu Radom


Przedstawiam kolejny projekt. Teraz ogród w Radomiu. Mam nadzieję, że będzie dla Was inspiracją :D









Co robić z TULIPANAMI po przekwitnięciu

Tulipany wiosną przepięknie kwitną, zdobiąc wiosennie ogród. Wypełniają najróżniejszymi barwami nasze rabaty.

Kwitną, aż w końcu przekwitają i co wtedy?!

To bardzo proste :)

1. obrywamy resztę kwiatu z torebką nasienną;

2. podlewamy tulipany dopóki nie zaczną schnąć liście (jest to istotny proces, ponieważ woda pozwala się zregenerować tulipanowi po kwitnięciu);

3. gdy liście będą suche, to wykopujemy cebulkę. Ostrożnie trzeba oczyścić cebulkę i zostawić do przeschnięcia przed posadzeniem jej jesienią.

4. Cebulki trzymamy w przewiewnym pomieszczeniu. Wskazane by było poprzekładać cebulki kawałkami gazet i trzymać w przewiewnym, otwartym pojemniku


Wiele osób zostawia cebulki tulipanów w ziemi. No cóż, można tak też robić, jednak wiosną słabiej one nam zakwitną. Nie wspominając o amatorach podjadania cebulek.
Jesienią, wykopane wcześniej, tulipany możemy znowu posadzić.

Taką małą ciekawostką jest to, że nasiona z przekwitniętych tulipanów, po posadzeniu nie dadzą identycznych kwiatów, jak tulipan "matka".

Zdjęcia tulipanów pochodzą z:
© 2008 Copyright www.ecoeurope.eu

poniedziałek, 2 maja 2011

Jak posadzić TULIPANY

Tulipany to jedne z pierwszych kwiatów pojawiające się po zimie w na naszych rabatkach. Jak się zabrać do sadzenia, aby wiosną przywitały nas kolorowo i radośnie

Jakie cebulki: kupując cebulki zwróćcie uwagę czy nie są poobijane, podniszczone czy podgniłe. Przed posadzeniem wskazane jest wymoczyć cebulki w preparacie w grzybobójczym.

Kiedy posadzić: oczywiście jesienią. Niech Was nie zwiedzie to, że kwitną wiosną ;). Najlepiej posadzić we wrześniu lub październiku (jeśli posadzimy później, cebulki mogą się nie ukorzenić i z pięknym kwitnieniem możemy się pożegnać).

Gdzie posadzić: tulipany to rośliny kochające słońce! Wymagają gleby żyznej i próchniczej. Lubią miejsca suche, więc nie podlewajmy obficie. Ziemia pod tulipanami powinna być spulchniona.

Jak sadzić: mając już w/w wytyczne, przystępujemy do działania. Zakopujemy cebulki w ziemi. Małe cebulki na głębokości ok 10cm. Cebulki o średnicy większej niż 15mm sadzimy na głębokości 12cm.

Cebulki sadzimy co ok 10cm, większe cebulki co 15cm.

Pielęgnacja: po posadzeniu podlewamy, ale niezbyt dużą ilością wody.Ziemia do pierwszych przymrozków powinna być lekko wilgotna. Dobrze jest chronić przed zimowymi mrozami. Można miejsce posadzenia przykryć torfem, korą lub agrowłókniną. Podczas kwitnienia wskazane jest nawożenie (nawozami mineralnymi)


zdjęcie pobrane z http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:PurpleTulips.jpg&filetimestamp=20060511050236





czwartek, 21 kwietnia 2011

Ogrody Białystok - projekt ogrodu Białystok


Sezon ogrodniczy w pełni. Nasza architekt krajobrazu Marta właśnie skończyła nowy projekt -ogród w Białymstoku. Mam nadzieją, że będzie on inspiracją dla innych jak organizować przydomowe ogrody.

Koncepcja









Wizualizacje











Huśtawka w ogrodzie





























































Trejaże


































Oczko wodne

















































Projekt techniczny ogrodu














Projekt nasadzeń roślinnych














Przykładowa lista roślin

środa, 2 marca 2011

Kiełki - rzeżucha - samo zdrowie :)

Zima, zima, zima................. a tu chęć sadzenia roślin ledwo można poskromić. Po tak długim zimowym poście po prostu chce się posadzić już cokolwiek.

Mam na to pomysł :D

Pasja ogrodnicza się w pełni spełni, a będzie także ZDROWO!!!!!!!!

KIEŁKI RZEŻUCHY to jest to.



Kupujemy nasiona rzeżuchy na kiełki (WAŻNE: muszą być to koniecznie nasiona na kiełki, a nie do gruntu. Te drugie mogą być spryskane substancjami grzybobójczymi)

Na np. styropianowej tacce rozkładamy papierowy ręcznik lub ligninę. Polewamy wodą i sypiemy nasiona rzeżuchy. Po chwili nasiona się delikatnie przykleją. Polewamy wtedy wodą, aby nasiona nasiąkły.

Podlewamy po trochu 2 razy dziennie.



Po kilku dniach nasiona napęcznieją. Podlewanie kontynuujemy.


Gdy kiełki urosną obcinamy nożyczkami i stopniowo spożywamy :D






piątek, 11 lutego 2011

Kompostowanie



Kompostowanie to naturalny i  przyjazny dla środowiska sposób utylizacji zielonych odpadków z gospodarstwa domowego. W artykule podano sposoby wykorzystania różnych materiałów do produkcji kompostu i przyspieszania rozkładu pryzmy kompostowej.

Naturalnym, przyjaznym dla środowiska sposobem utylizacji „zielonych” odpadków z gospodarstwa domowego jest kompostowanie. Kompost poprawia ogólny stan gleby i ułatwia jej przekopywanie.


W procesie kompostowania następuje przetwarzanie resztek roślinnych w ciemnobrunatną materię organiczną. Materiał roślinny fermentuje, a wówczas wewnątrz pryzmy temperatura podnosi się do 50-60⁰C. Gdy temperatura opadnie mikroorganizmy glebowe kontynuują rozkład. Doprowadzają do powstania humusu.


 Czego możemy używać do wytwarzania kompostu?


- odpadów roślinnych nie porażonych przez choroby, bez nasion,


- odpadków kuchennych (np. obierki z warzyw i owoców, fusy z herbaty, kawy, niebarwiony papier),


- ścinków żywopłotu (ucięte gałązki przepuścić przez rozdrabniacz),


- włosów ludzkich (Są świetnym źródłem azotu, wielu fryzjerów pozbywa się bardzo chętnie ściętych włosów. 3-4 kilogramy włosów zawiera około pół kilograma azotu, czyli tyle co 100 kg obornika.),


- skórek bananów,


- popiołu po drewnie z kominka,


- trocin,


-skorupki jajek,


- liści, itp.


 Czego nie należy używać ?


- chwastów z korzeniami i owocostanami,


- barwionych papierów i trocin,


- łupin owoców cytrusowych,


- resztek mięsa (zwabią robaki),


- resztek chleba, makaronu… (rozwiną grzyby pleśniowe).


Co przyspiesza rozkład pryzmy kompostowej?


- mieszanie materiału kompostowego,


- zraszanie wodą, jeśli pryzma jest za sucha (poznamy to po białym nalocie pleśni na powierzchni),


- dodawanie materiału włóknistego, np. trocin i papieru, jeśli pryzma jest za mokra (pachnie amoniakiem),


- dodawanie ziemi między warstwy materii organicznej,


- dodawanie garści wapna ogrodniczego lub kredy,


- polewanie gnojówką z pokrzyw,


- polewanie kawą, herbatą lub colą (nie dietetyczną)


- wykorzystanie gotowych, przyspieszających rozkład mieszanek lub płynów oferowanych przez sklepy ogrodnicze.


 


---

Autorem artykułu jest jm_ogrodnik


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

czwartek, 20 stycznia 2011

Pleśń na trawniku (pleśń pośniegowa)

Gruba warstwa śniegu już się zupełnie roztopiła, a tu na trawniku goście ;). Pleśń pośniegowa. Na zdjęciach obok dopiero się zaczyna, jest jej stosunkowo mało. Jednak jeśli zauważymy większe przestrzenie, z reguły trzeba będzie w zaatakowanym miejscu dosiewać trawę. Objawem pleśni jest biała grzybnia.

Jak zapobiegać pleśni na trawniku:

1. przed zimą skosić krótko trawnik (na wysokość 2-3cm) - wiem, wiem nie zawsze zdążymy, ale warto!

2. niezmiernie potrzebne jest wyczesywanie trawnika z obumarłych źdźbeł i liści,

3. wskazane jest również małe nawożenie (aby zmniejszyć ilość azotu), jesienią w ogóle nie nawozimy azotem,



4. bardzo skuteczne jest częste koszenie.

5. jeśli stosujemy się do w/w założeń i problem w dalszym ciągu występuje, wtedy należy sięgnąć po oprysk fungicydami.


Artykuł powstał dzięki firmie ACER Ogrody