wtorek, 9 czerwca 2009

Strumienie energii w ogrodzie

autorem artykułu jest Adam Topor




Ogród ma tzw. "dobre FengShui" - specjalnie użyłem cudzysłowia, ponieważ bardzo często źle interpretujemy to słowo - nie tylko wtedy kiedy ma chiński charakter. Wspaniałe ogrody francuskie również mogą szczycić się doskonałym "FengShui". Wprawdzie przyzwyczailiśmy się, że chińskie akcesoria nadają ten wyraz ale to złudzenie. O wiele ważniejsze od gadżetów jakie stosujemy dla uatrakcyjnienia ogrodu jest to, aby pasował do otoczenia i do ludzi, którzy z niego korzystają. To od naszego osobistego gustu zależy czy urządzimy go w starym wiejskim stylu, bardziej prostym, czy posadzimy w nim konwalie czy bambus, czy wystawimy krasnale ogrodowe czy chińskie wazy.



Dobra energia wyrażana przez FengShui nie zależy od tego co zrobimy, ale jak zrobimy. Istotne jest tutaj właściwe rozmieszczenie elementów jak i nasz osobisty stosunek do ogrodu. Ogród nigdy nie będzie piękny jeśli my go takim nie widzimy o sentymencie dłubania w ziemi już nie wspomnę. CHI, która obejmuje wszystko i wszystkich nie rozróżnia zawartych w nim metod czy styli ona po prostu jest i dla niej ważne jest czy uznajemy siłę i poruszanie się CHI i czy potrafimy nią właściwie kierować.



Strumień CHI powinien mieć swobodny dostęp do naszego ogrodu i przenikać go łagodnymi ścieżkami. Nie powinien nigdzie zostawiać nienaruszonych miejsc i zatrzymywać się w jednym miejscu na stałe. Istotą jest, aby wejście do ogrodu i ewentualnie wejście do domu nie leżały w jednej prostej linii. To samo dotyczy działek rekreacyjnych, by wejście i część rekreacyjna nie były jedyną ścieżką dla energii. CHI w takiej sytuacji przemknęłaby przez nasz ogród prostym strumieniem niczym wartki potok i nie zdąży rozlać się po zagrodzie. W tym momencie nie przynosi nam to żadnej korzyści. Weźmy to pod uwagę przymierzając się do zmian w ogrodach.
"Ogrody powstają jako pożywienie dla serca"
LaoTsy.






--

Czy kultura chińska jest dla Ciebie równie inspirująca? ShuDian the China Ebooks Library


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz