piątek, 29 maja 2009

Jak sadzić róże?


autorem artykułu jest Rafał Okułowicz




Róże są chyba najbardziej popularnymi krzewami ogrodowymi. Swoją popularność zawdzięczają nie tylko pięknym kwiatom, ale też różnorodności możliwych zastosowań. Na świecie występuje ponad 200 dzikich gatunków róż oraz wiele tysięcy odmian szlachetnych, dających wspaniałe kwiaty o różnych barwach i kształtach. Poza krzewami pięknie prezentującymi się na rabatach, są też odmiany pnące, które mogą zdobić ogrodzenia i pergole, a także formy szczepione na pniu, przypominające niewielkie drzewka.



Żywe róże mogą też zagościć w naszych domach. W kwiaciarniach już od dawna można znaleźć róże miniaturowe, które po zakupie uprawia się jako kwiaty doniczkowe. Potem jednak lepiej wysadzić je do ogrodu lub uprawiać w pojemniku na tarasie (wymagają okresu zimowego spoczynku i przechłodzenia, czego w ogrzewanym mieszkaniu im nie zapewnimy). W tym tekście jednak skupimy się na różach sadzonych w ogrodzie.



Najlepszą porą na sadzenie nowych krzewów na działce jest jesień. Róże sadzone o tej porze roku lepiej się ukorzeniają. Wiosną zaleca się jedynie sadzenie róż szczepionych na pniu, gdyż sadzone jesienią wymagają dosyć kłopotliwych zabiegów związanych z zabezpieczeniem ich przed mrozami. Przez cały sezon (od wiosny do jesieni) można sadzić róże kupowane w pojemnikach, które mają dobrze wykształconą, zwartą bryłę korzeniową.



Uwaga: kupując sadzonki róż, przyjrzyj się czy na pędach nie ma szarych lub brunatnych plam. Plamy mogą świadczyć, iż krzew jest chory. Korzenie sadzonek powinny być silne i posiadać wiele drobnych włośników. Szyjka korzeniowa powinna mieć grubość ponad 1,5 cm. Jeżeli kupujesz krzewy w pojemnikach, przyjrzyj się czy na powierzchni ziemi w pojemniku nie ma mchu, oraz czy korzenie są dobrze rozrośnięte i przerastają pojemnik. Dobrze rozrośnięte korzenie i brak mchu, świadczą o tym, iż krzew rzeczywiście był uprawiany w pojemniku. W przeciwnym razie lepiej zrezygnować z zakupu, gdyż zdarzają się oszustwa. Krzewy wykopywane z gruntu bywają sadzone do pojemników aby podnieść ich cenę. Takie sadzonki nie są jednak warte wyższej ceny.




Przed sadzeniem róż, trzeba odpowiednio przygotować glebę. Jeżeli gleba jest zbyt zwięzła, spulchniamy ją na głębokość 60 cm. Aby poprawić strukturę gleby dobrze jest wymieszać ją z torfem, kompostem lub obornikiem. Róże najlepiej rosną przy pH gleby wynoszącym 6,5. Jeżeli w ogrodzie gleba jest zbyt kwaśna, przed posadzeniem róż, należy glebę zwapnować.



Przygotowania wymaga też sama sadzonka, szczególnie jeżeli jest to sadzonka z nagim korzeniem. Korzenie takich sadzonek trzeba przed posadzeniem na około 20 minut zanurzyć w wodzie, aby pobudzić je do rozwoju.



Teraz można już wykopać dołek pod krzew. Dołek, do którego posadzimy różę, musi być na tyle głęboki, aby korzenie mogły w nim zwisać niemal pionowo. Korzenie powinny być rozłożone równomiernie. W czasie zasypywania korzeni, krzew lekko podciągamy do góry, co zapewni lepsze przyleganie gleby do korzeni. Po zasypaniu, ziemię wokół krzewu udeptujemy. Po posadzeniu każdy krzew obficie podlewamy.



Przed nadejściem zimy wokół nowo posadzonych krzewów z ziemi usypujemy kopczyki wysokości 20 do 30 cm, które zabezpieczą pędy i korzenie przed przemarznięciem. Dodatkowo, w grudniu, po nastaniu większych przymrozków, na kopczyki ziemi, warto nałożyć jeszcze warstwę kory oraz gałązki z drzew iglastych.



Tak posadzone róże będą na pewno pięknie zdobiły nasze ogrody. Życzę udanej uprawy :-)






--

Rafał Okułowicz jest twórcą poradnika Ogrody oraz Domy i Mieszkania.




Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

piątek, 22 maja 2009

Kwiaty cebulkowe na balkonie



autorem artykułu jest Mira Ulowska




Jeśli chcesz mieć w przyszłym roku piękne kwiaty cebulkowe na balkonie, już teraz powinnaś zacząć je przygotowywać.



Rośliny cebulkowe świetnie rosną w pojemnikach pod warunkiem, że zostaną przesadzone do odpowiednio dużych naczyń (20 – 30 cm. głębokości), w odpowiednim czasie i będą mogły ukorzenić się jeszcze przed nadejściem mrozów.



Rośliny te nie są zbyt wymagające, jeśli idzie o odżywianie, ale wysadzone do pojemników, gdzie jest niewiele ziemi, powinny mieć żyzne podłoże o odczynie zbliżonym do obojętnego. Rośliny po wysadzeniu należy wystawić do chłodnej (5 – 8 st. C), ciemnej piwnicy.




Można też przechowywać je na balkonie, ale tylko wtedy, gdy jest możliwość zabezpieczyć je przed światłem i mrozem. Ziemia w pojemnikach powinna być przez cały czas lekko wilgotna. Pod koniec lutego, ew. na początku marca, kiedy rośliny zaczynają puszczać pierwsze pędy, należy je przenieść w miejsce słoneczne.

Przez cały okres wegetacji trzeba usuwać przekwitnięte kwiaty. Kiedy przestaną kwitnąc a liście zaczną żółknąć, należy zmniejszyć wilgotność ziemi. Kiedy liście uschną zupełnie, cebule wyjąć z ziemi, oczyścić i położyć w chłodnym, przewiewnym miejscu przesypując suchym torfem. W ten sposób można je przechować do chwili ponownego wysadzenia.






--

Lubisz ULUBIONĄ?.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

środa, 20 maja 2009

Ogród w maju cz.3



Balkon i taras

Po 15 maja możemy już ozdabiać roslinami balkony i tarasy. Wystawiamy: niecierpki, szałwie, pelargonie, begonie bulwiaste, petunie.


Siejemy też nasiona roślin pnących, np. fasoli wielkokwiatowej, powoju trójbarwnego oraz wysadzamy z bryłą ziemi przygotowaną wcześniej rozsadę kobei.

Gdy już nie występuje groźba przymrozków, wystawiamy także rośliny doniczkowe: oleandry, fikusy, lantany, granaty, laury, agawy, fuksje, mirty, datury i inne. Tolerują miejsca pólcieniste i osłonięte od wiatru. Fuksje i datury możemy posadzić na sezon w rabacie ogrodowej :).




Rośliny jednoroczne

W polowie miesiąca możemy już wysiewać nasturcje, aksamitki, wilce, fasolę wielkokwiatową, dimorfotekę, szarłaty. Na początku maja sadzimy w ogrodzie kocanek oraz rozsadę lwiej paszczy - znoszą one delikatne przymrozki. W drugiej połowie maja możemy wysadzać pelargonie, petunie, surfinie, żeniszki, begonie, lobelie, szalwie, fuksje, niecierpki, begonie i inne.




Byliny

Jeszcze można dzielić, rozmnażać i przesadzać byliny: nawlocie, liliowce, rudbekie jak również na wysianie orlików, rogownicy, łubinów oraz żagwinu. Rabaty bylinowe odchwaszczamy, spulchniamy glebę i ściółkujemy torfem, a następnie nawozimy. W drugiej polowie maja byliny podlewamy regularnie, szczególnie w okresach suchych.


Rośliny cebulowe

Polowa miesiąca to koniec wegetacji przebiniegów, ranników, krokusów, cebulic, puszkinii. Jeśli rosną zagęsto, to najlepszy okres, aby je poprzesadzac. Bulwy i cebulki można też przechować w chłodnym miejscu, a w sierpniu posadzic znów w naszym ogrodzie. Należy również usunąć owocostany (tzn. ulamać glówki) przekwitlych narcyzów, hiacyntów i tulipanów

Artykul powstal przy wspólpracy z firmą A C E R projekty, zakładanie i pielęgnacja ogrodów www.acerogrody.pl

Sztuka formowania drzewek bonsai.

autorem artykułu jest Robert Napieralski




Tworzenie miniaturowych drzewek bonsai ma bardzo długą tradycję. Wywodzi się z Chin, choć kojarzone jest częściej z Japonią. Japończycy bowiem szybko zainteresowali się „wynalazkiem” chińskiego mocarstwa. Od VIII wieku n.e. sztuka bonsai rozwijała się w Azji dość prężnie, co zaowocowało stworzeniem całego szeregu zasad jakimi kierujemy się do dziś tworząc te piękne drzewka. Sztuka bonsai nie polega wyłącznie na kształtowaniu rośliny, równie ważna jest donica w jakiej drzewko rośnie. Sama nazwa (bon czyli pojemnik i sai czyli roślina) wskazuje na nierozłączny charakter kompozycji jaki tworzą. Razem z innymi elementami kompozycji można stworzyć cały krajobraz, z jeziorami i górami włącznie.





gatunek: Ficus, Autor: Jacek Grzelak

Obrazek





Polska w znaczący sposób zaczęła się interesować drzewkami bonsai zaledwie kilkanaście wieków później :). Konkretnie chodzi o ostatnie kilka lat, gdy coraz częściej możemy zauważyć bonsai w domach i biurach. Jest to z pewnością bardzo ciekawy element wyposażenia wnętrz, tarasów czy ogródków, często wręczany również jako oryginalny prezent. Dodatkowo możliwość kształtowania takiej rośliny własnoręcznie daje wiele radości. Wielkim plusem opisywanych drzewek jest fakt, że jest to dzieło nieskończone. Nawet najpiękniej uformowane bonsai, ciągle rośnie. Jeśli wiec zaprzestaniemy jego pielęgnacji i przycinania nowych pędów roślina straci swój wygląd przeobrażając się powoli w zwykły krzak. Hodowla bonsai polega więc na nieustannym dążeniu do doskonałości, a fakt ciągłego rozwoju rośliny daje nam stale nowe szanse na udoskonalenie formy drzewka.



gatunek: Modrzew, Autor: Jacek GrzelakObrazek



Co decyduje o wartości bonsai? Przede wszystkim wiek drzewka i sposób jego uformowania. Drzewka bonsai mogą żyć tak długo jak ich odpowiedniki w naturze, czyli np. w przypadku dębów i innych długowiecznych gatunków nawet kilka tysięcy lat. Istnieje wiele egzemplarzy bonsai (zdecydowana większość w Azji), które hodowane są od wielu pokoleń. Przekazywane z ojca na syna drzewa stają się dziełami sztuki. Inne cechy podnoszące wartość rośliny związane są ze wspomnianym wiekiem jak grubość pnia, odpowiednio szeroka podstawa pnia (jak np. u starych dębów) czy rozłożysta i gęsta korona. Istnieją jednak sposoby „oszukania czasu”, pozwalające nadać fragmentom drzewka wygląd znacznie starszych niż są w rzeczywistości, to jednak nie jest już wiedza powszechna :)



gatunek: Modrzew, Autor: Jacek GrzelakObrazek



Dla niektórych może wydać się dziwne, że wspomniano o dębach, przecież to jest zwykłe drzewo jakie spotykamy niemal codziennie w naszym krajobrazie. Jednak to jest kolejna zaleta tej sztuki. Własne bonsai możemy stworzyć praktycznie z każdego gatunku drzewa i krzewu. Nie ma bowiem czegoś takiego jak gatunek „bonsai”. Nie istnieją więc też „nasiona bonsai”. Wykorzystując niewielką wiedzę naszego społeczeństwa w tym temacie, pojawiający się oszuści oferują nam właśnie takie produkty. Rynek internetowy jest pełen ofert „nasion bonsai” sprzedawanych przez ludzi, którzy o sztuce bonsai nie mają najmniejszego pojęcia. W rzeczywistości są to nasiona drzew, jakie samodzielnie możemy zebrać w lesie, tyle że sprzedawane pod bardziej „komercyjną” nazwą. Warto uczulić Szanownego Czytelnika na ten fakt, ponieważ rozpoczynanie przygody z bonsai od nasion z góry skazane jest na niepowodzenie.



Jak więc najlepiej zacząć? Pierwsza sprawa to podstawowa wiedza. Kompetentne źródło wiedzy jest tym czego potrzebujemy najbardziej. Zaglądamy więc do literatury lub serwisu internetowego np.( www.przyjacielebonsai.pl ) gdzie znajdziemy działy opisujące podstawowe zagadnienia, a odpowiedzi na nurtujące nas pytania odszukamy na forum dyskusyjnym będącym częścią serwisu. Po wnikliwej lekturze i poznaniu podstawowych zabiegów oraz wymagań roślin czas na własne próby. Jak to mówią, aby biegać trzeba się najpierw nauczyć chodzić, dlatego nie rzucajmy się od razu do tworzenia własnego drzewka od podstaw. Na początek poznawania sztuki bonsai w praktyce, poleca się pielęgnację już uformowanego drzewka. Obecnie zakup takiej rośliny nie jest już problemem (wskazując choćby sklep wspomnianego wcześniej serwisu internetowego). Doświadczenie jakie zdobędziemy przy hodowli naszego pierwszego drzewka będzie podstawowym i najważniejszym, ponieważ właśnie w tym czasie nauczymy się jakie warunki musimy zapewnić roślinie do optymalnego rozwoju, poznamy ich reakcje na czynniki zewnętrzne, przeprowadzimy pierwsze przycinanie, przesadzanie i drutowanie. Napotkamy pierwsze trudności i osiągniemy pierwsze sukcesy.



gatunek: Jałowiec, Autor: Jacek GrzelakObrazek

To wszystko pozwoli nam zrobić kolejny krok w przód. Z czasem gdy opanujemy już podstawową wiedzę, przychodzi chęć na stworzenie własnej rośliny od podstaw. Mamy tu kilka możliwości, jednak najlepszym rozwiązaniem jest formowanie bonsai z rośliny zakupionej w centrum ogrodniczym. Zalety: mamy już zakorzenioną roślinę i możemy szukać spośród wielu egzemplarzy i gatunków wybierając tę najlepiej rokującą na piękne bonsai. Sposób ten pozwala uzyskać wstępne efekty już po pierwszym formowaniu, gdy np. przy hodowli z sadzonki zajmie nam to przynajmniej kilka lat.



Co jest ważne w hodowli bonsai? Informacje o posiadanym gatunku, czyli jego wymagania co do podlewania, stanowiska, nawożenia i przycinania. Przestrzeganie terminów cięcia, przesadzania i nawożenia. Najważniejsza jest jednak obserwacja rośliny i jej reakcji na różne bodźce, przez co poznajemy jej potrzeby i możemy zapewnić optymalne warunki. Tworząc bonsai, inspirację należy czerpać z natury, spacer do lasu z pewnością podsunie nam parę nowych pomysłów, a obserwacja natury podpowie w jaki sposób formować poszczególne części naszego drzewka. Pamiętajmy, że bonsai ma być odzwierciedleniem starego drzewa rosnącego w naturze i właśnie ta wskazówka jest kluczem do Waszego sukcesu.








--

Robert Napieralski

Przyjaciele Bonsai

www.przyjacielebonsai.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

piątek, 15 maja 2009

Ogród w maju cz.2


Drzewa i krzewy

Z powodzeniem można już sadzić w naszych ogrodach krzewy i drzewa liściaste jek i iglaste (jesli kupujemy rosliny w doniczkach to wlasciwie możemy je sadzic przez caly rok). Po posadzeniu krzewu, dookola rosliny robimy lekkie zaglebienie, aby woda nie uciekala na boki. Obficie podlewamy. Przez 1-2 msc. co drugi dzień podlewamy (ok 1 litr na nowoposadzoną roslinę). Przedlużamy tego typu podlewanie na okres suszy. W nastepnym roku system korzeniowy jest juz na tyle mocny, że podlewamy z taką intensywnoscią podczas suszy.

Zalecam rozlożenie tzw. Ściółki, szczególnie wokól świeżo posadzonych oraz słabo i płytko korzeniące się rolin (róże, różaneczniki, lilaki, magnolie, wrzosy, wrzośce itp.) Wskazane, aby ściółka posiadala grubość minimum 5 cm. Najlepiej polozyc ja na obficie podlana ziemie.
Jako ściółki możemy użyć: zmieloną korę, trociny a nawet skoszona trawę czy sieczkę.

Możemy też przed rozlożeniem kory, polożyć specjalną mate ogrodniczą chroniącą przed chwastami. Na matę oczywicie kladziemy kore :)


Trawniki

Gdy trawa będzie miala juz w granicach 8 cm, powinnismy wtedy wykonać pierwsze koszenie. Kolejne koszenia robimy z częstotliwoscią co 7-10 dni. Jesli chcemy posiadać trawnik gęsty i krótki można kosić 2 razy w tygodniu (jednak pamietajmy że jak już tak zdecydujemy się robić to trzeba być konsekwentnym!!! Koszenie w nieregularnych odstępach czasu odbije sie na braku urody naszego trawnika). Wysokość trawnika powinna się ksztaltowac w granicach 4-5 cm. Po koszeniu w sloneczne i cieple dni podlejmy intensywnie trawnik.
Nie wskazane jest koszenie trawnika mokrego, natomiast w upalne dni najlepiej wieczorem.

Nawożenie - najlepiej to zrobić po pierwszym koszeniu, nawozimy specjalną mieszanką do trawników lub saletrą amonową w proporcjach 1-2 kg/100 m2. Nawozimy raz w miesiącu lub przynajmniej 3-4 razy w sezonie. Dostępne są także mieszanki nawozowe o spowolnionym działaniu, które stosujemy tylko raz na cały sezon.

W maju, po pierwszym koszeniu należy wyczesać suche resztki z trawy i plytko naciąc powierzchnię darni (tzw. proces wertykulacji). Kolejny zabieg to napowietrzenie trawnika. Jesli trawnik jest duży zalecam wynajęcie profesjonalnej firmy ogrodniczej lub wypożyczamy maszynę zwaną areator. Jesli ktos posiada wal do trawy można do niero dokupic specjalne kolce. Mniejsze trawniki nakłuwamy widłami lub można kupić specjalne nakladki na buty z kolcami. Nakłucia powinny być na ok 10-15cm. Koniecznie trzeba dokonać areacji trawnika narażonego na intensywne deptanie.

Tworzenie tekstu przy wspólpracy z firmą ACER

czwartek, 14 maja 2009

Urządzanie działki w stylu chińskim


autorem artykułu jest Sabina Stodolak




W tym stylu prowadzenia ogrodu jest kilka istotnych zasad, które muszą zostać zachowane, aby wygląd działki był rzeczywiście zbliżony do tradycyjnej chińskiej architektury krajobrazu.

Przede wszystkim ogród musi składać się z nieparzystej ilości elementów, co sprawia wrażenie że ogród nie jest jeszcze skończony a cała przestrzeń działki nie zagospodarowana.

Główną zasadą ogrodów chińskich jest ich prostota i minimalizm, przy jednoczesnym unikaniu prostych form i linii. Ogród bowiem ma podwójny aspekt – wizualny, zachowany przez wyraźną estetykę miejsca oraz głęboki, ukryty symbolizm, który traktuje ogród jako reprezentację, odzwierciedlenie istoty świata. Ogród chiński musi zawierać wodę, symbolizującą życie. Najlepiej jeśli jest to rzeczka, strumyczek. Jeśli nie mamy szczęścia posiadać tego elementu naturalnie wystarczy oczko wodne. Drugim ważnym elementem są góry. Mogą to być pieczary, duże głazy, sterty kamieni – otoczaków tworzące grupy wyobrażające góry. Ostatnim elementem są drogi. Kręte, wijące się, koniecznie kamienne. Najlepiej ułożyć je z gładkich, płaskich kamieni – w żadnym wypadku z kostki brukowej. Drogi powinny być asymetrycznie rozłożone i prowadzić do wszystkich zakamarków ogrodu. Roślinność to przede wszystkim drzewa, odpowiednio przycinane, które nadają ogrodowi formę przestrzenną. Z kwiatów zaś, (niemożliwa do hodowli w naszych warunkach) orchidea, chryzantema i piwonia (które dobrze rosną w naszym chłodniejszym klimacie) Połączenie tych pięciu elementów pozwoli na budowę prawdziwie chińskiej przestrzeni.








--

nianiaogg(at)pino.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Rodzaje uszkodzeń mrozowych roślin


autorem artykułu jest Daniel Paluszek




Mroźna i bezśnieżna zima jest jednym z największych zagrożeń„ dla roślin. Należy jednak pamiętać, iż nie jest to jedyny okres w którym mróz może wyrządzić szkody w naszym ogródku. Równie niebezpieczne bywają przymrozki jesienne oraz wiosenne o czym mogliśmy przekonać się w zeszłym roku, gdy majowe przymrozki spowodowały przemarznięcie kwiatów w polskich sadach.



Najgroźniejszym uszkodzeniem powodowanym przez mróz jest przemarznięcie korzeni. W tym wypadku ginie cała roślina . W naszych warunkach klimatycznych zdarza się ono bardzo rzadko i dotyczy większości przypadków roślin egzotycznych, których hodowla powinna ograniczać się do szklarni.

Częste przypadki przemarznięcia korzenia występują w przypadku hodowli roślin ozdobnych w donicach na balkonach. Dlatego też dobór roślin do hodowli balkonowej powinien uwzględniać jedynie rośliny o największej mrozoodporności.

Uszkodzenie pni, jest równie niebezpieczne, jednak nie powoduje ono natychmiastowej śmierci rośliny. Rzadkim przypadkiem jest przemarznięcie pni, znacznie częściej powstają rany zgorzelowe spowodowane wahaniami temperatur, występujące w drugim okresie zimy.

Bardzo częstym uszkodzeniem występującym nawet podczas łagodnych zim jest przemarzanie pąków kwiatowych. Szczególnie dotkliwe jest to w przypadku roślin sadowniczych (brzoskwinia, morela, wiśnia) i jest to główna przyczyna ich słabego owocowania. Odrębnym przypadkiem jest przemarzanie kwiatów wspomniane we wstępie występujące podczas kwitnienia (kwiecień„/maj). Kwiaty przemarzają przy temperaturze nieco mniejszej niż -2oC. Dotyczy to przede wszystkim moreli , brzoskwini, czereśni i wiśni. Najrzadziej, bo raz na kilkanaście lat dotyczy to jabłoni.








--

Autorem artykułu jest Daniel redaktor portali:

www.ogrody.gdansk.pl

www.ogrodywarszawa.eu




Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

niedziela, 10 maja 2009

Datura (trąby anielskie) – sekrety uprawy i pielęgnacji


autorem artykułu jest Łukasz Gałuszka




Datura zwana także często "trąbami anielskimi" pochodzi prawdopodobnie z południowej Europy albo Azji Mniejszej. Uwagę przyciąga przepięknymi kwiatami w wielu kolorach i olbrzymimi zielonymi liśćmi. Trąby kwiatowe osiągają około 20-30 cm. Roślina ta przy odpowiedniej pielęgnacji w ciągu sezonu letniego potrafi urosnąć nawet 1,5 metra. Najczęściej spotykane kolory datur to: biały, różowy, pomarańczowy i czerwony.




Niestety roślina ta jest trująca. Także należy zadbać o to, aby dziecko albo zwierzę domowe trzymało się z daleka.



Kiedy je sadzić?



Trąby anielskie są roślinami wieloletnimi, ale trzeba je w zimie przechowywać w domu, ponieważ nie wytrzymają minusowej temperatury. Wystarczy kilka kresek poniżej zera i umarzną.



Tak więc można je posadzić zarówno w ogrodzie, gruncie jak i w donicy. Decydując się jednak na posadzenie ich w gruncie, trzeba pamiętać o tym, by je wykopać w odpowiednim momencie (przed pierwszymi przymrozkami).

Datury w gruncie najlepiej posadzić po majowych przymrozkach. Można oczywiście zrobić to wcześniej, ale wtedy trzeba je zabezpieczyć np. agrowłókniną jeśli przymrozki wystąpią.

Jeśli w ogrodzie znajduje się niezbyt żyzna gleba, najlepiej jest wykopać duży dołek i wsypać do niego np. uniwersalną ziemię do kwiatów zakupioną w sklepie ogrodniczym, a następnie posadzić daturę.





Jak wygląda pielęgnacja?



Rośliny te są bardzo żarłoczne. Potrzebują sporo składników pokarmowych i dużo wody! W upalne lato trzeba je podlewać nawet trzy razy dziennie (jeśli posadzone są w donicach - natomiast jeśli zostały posadzone w gruncie – jeden raz powinno wystarczyć). Można je zasilać np. nawozem "azofoska" raz w tygodniu. Ale niedawno pojawiły się specjalne mieszanki nawozowe do datur, tak więc nie ma potrzeby testować innych nawozów.

Trąby anielskie lubią miejsca słoneczne, ale osłonięte przed wiatrem (ponieważ są kruche i mocny wiatr może je uszkodzić).



Jak je przechowywać w zimie?



Datury należy poobcinać na żądaną wysokość (jeśli są dobrze nawożone i podlewane, to potrafią wyrosnąć na naprawdę duże okazy i później jest problem, bo nie mieszczą się w pomieszczeniu, w którym je chcemy przechować).

Kwiaty te należy wykopać przed zimą i wrzucić je np. do dużej donicy, obsypując korzenie ziemią. Przez całą zimę powinne być w niskiej temperaturze (ok.5–10 stopni) w zaciemnionym pomieszczeniu (na przykład w piwnicy). Jeśli datury były posadzone w donicach, również należy je przechowywać w chłodnym pomieszczeniu. Raz na jakiś czas trzeba je podlać, żeby nie uschły.



Podsumowanie



Datury należy posadzić w żyznej, próchnicznej ziemi, koniecznie trzeba je często nawozić i podlewać oraz chronić przed mrozem.



Jeśli te wszystkie warunki zostaną spełnione, rośliny odwdzięczą się nam przepięknymi kwiatami i liśćmi.








--

Rośliny ogrodowe - odmiany, pielęgnacja i uprawa.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Sadzenie roślin do skrzynek balkonowych

autorem artykułu jest Rafał Okułowicz




Gdy nadejdzie ciepła wiosenna pogoda, możemy przystąpić do upiększenia naszych parapetów, balkonów i tarasów poprzez umieszczenie skrzynek z kwiatami. Na balkonach i tarasach możemy także spróbować uprawy krzewów osiągających niewielkie rozmiary.



Wybierając rośliny do kompozycji balkonowej kieruj się nie tylko estetyką kompozycji, ale również warunkami jakie możesz im zapewnić. W łatwy sposób roślinom możesz zapewnić odpowiednie warunki glebowe, poprzez zakupienie odpowiedniej ziemi do skrzynek, nawożenie i podlewanie w zależności od potrzeb roślin, pamiętając jedynie aby do jednej skrzynki nie posadzić roślin o znacząco różniących się potrzebach glebowych. Rośliny musisz natomiast dobrać w zależności od warunków świetlnych panujących na Twoim balkonie czy tarasie.



Na dnie skrzynki przygotuj kilkucentymetrową warstwę drenażu. W tym celu wsyp nieco żwiru, drobnych kamyków, lub starych pokruszonych doniczek. Najlepszym materiałem na wykonanie drenażu będzie jednak keramzyt, który wpływa pozytywnie na regulację gospodarki wodnej - wchłania nadmiar wody i oddaje go gdy gleba jest przesuszona.



Obrazek



Na warstwę drenażową nasyp ziemię, wypełniając skrzynkę do połowy.



Obrazek



Teraz możesz przystąpić do umieszczenia zakupionych roślin. Sadzonki będzie Ci łatwiej wyjąć z doniczek po uprzednim podlaniu ich. Każdą doniczkę z sadzonką obróć do góry dnem i przytrzymaj roślinę przy wysuwaniu korzeni. Rośliny umieszczaj w skrzynce, zaczynając od egzemplarzy największych.



Obrazek



Nie sadź roślin zbyt gęsto gdyż będą się rozrastać. Do 80 cm skrzynki powinno się posadzić nie więcej jak 3 sadzonki gatunków mocno się rozrastających, takich jak surfinie, czy uczepy. Roślin mniejszych, takich jak werbena czy niecierpki, możesz w takiej samej skrzynce umieścić więcej - nawet do 6 sztuk.



Obrazek



Po umieszczeniu roślin i dopełnieniu skrzynki ziemią nadchodzi czas na pierwsze podlewanie. Powinno być obfite aby rośliny dobrze się przyjeły. Teraz pozostaje przez cały sezon podlewać i nawozić rośliny zgodnie z wymaganiami poszczególnych gatunków.



Więcej o sadzeniu roślin do balkonowych skrzynek znajdziesz w moim filmie: jak posadziłem krzewy na moim balkonie



Życzę udanej uprawy!






--

Rafał Okułowicz jest twórcą poradnika Ogrody oraz Domy i Mieszkania.




Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

piątek, 8 maja 2009

Ogrodzenia - typy i przeznaczenie


autorem artykułu jest Grzegorz Nowakowski




Sierpień i wrzesień są miesiącami, w których najwięcej osób korzystając z letniej pogody wyjeżdża na wakacje. Turyści przebywający w najbardziej odległych zakątkach świata nie zawsze jednak mogą beztrosko wylegiwać się na plaży, szaleć w klubach, czy podziwiać zabytki, ponieważ zdarza się, że ich myśli krążą wokół pozostawionego w kraju, pustego domu. Rzecz to powszechnie znana, że wakacje sprzyjają kradzieżom, dlatego też warto zabezpieczyć się przed włamaniem, zanim zaczniemy planować wyjazd. Ogrodzenie jest podstawową formą ochrony domu przed intruzami. Występuje ono w wielu wariantach, jednak najbardziej popularnym rodzajem są ogrodzenia zrobione z siatki ogrodzeniowej. Możemy wyróżnić kilka typów tego ogrodzenia, mamy więc siatki ogrodzeniowe: ślimakowe, zgrzewane, autostradowo-leśne i techniczne, które nadają się do ogólnego zastosowania.

Różnią się one przede wszystkim kształtem, ale również trwałością i przeznaczeniem. Siatki ogrodzeniowe ślimakowe są najbardziej powszechnym typem ogrodzenia posesji. W ich obrębie wyróżnić można siatkę plecioną ocynkowaną i siatkę plecioną ocynkowaną, powleczoną PCV, którą niektórzy producenci opatrują nawet dziesięcioletnią gwarancją. Ogrodzenie tego typu ma bardzo wszechstronne zastosowanie - nadaje się między innymi do zabezpieczenia takich terenów, jak: parki, osiedla, fabryki, korty tenisowe oraz posiadłości użytkowników prywatnych. Producenci oferują nam również siatki zgrzewane, charakteryzujące się prostokątnym kształtem oczek - mogą okazać się one bardzo przydatne przy wydzielaniu poszczególnych części ogrodu, lub odseparowaniu danego fragmentu przestrzeni. Właściciele psów oraz innych zwierząt zamieszkujących ogrody mogą więc odgrodzić fragment terenu przeznaczony na przykład na warzywa lub owoce tak, aby ich zwierzak nie deptał roślin. Ze względu na niską cenę, są one coraz częściej traktowane jako siatki tymczasowe. Ogrodzenie domu nie ogranicza się jednak do założenia siatki. Możemy wybierać również w innych typach ogrodzeń - palisadowych oraz panelowych. Współcześnie mamy niemal nieograniczone możliwości doboru takiego ogrodzenia, które spełni nasze wymagania w zakresie bezpieczeństwa, estetyki i trwałości. Po co więc psuć sobie urlop troską o swój majątek, skoro wystarczy zainwestować w siatki ogrodzeniowe lub innego typu barierę przed złodziejami i spać spokojnie?






--

Pozycjonowanie - Reklama w internecie


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Projektowanie ogrodów - zaprojektuj swój ogród samemu

autorem artykułu jest Weronika Gładka




Jeśli jednak postanowiłeś sam się tym zająć, dobrze jest poznać pewne wskazówki dotyczące projektowania ogrodów. Na początku nie należy zbytnio dokładnie planować nasadzeń na naszym ogrodzie. Projektowanie zieleni nie jest tak łatwe jak sie moze wydawać, dlatego trzeba trochę poeksperymentować z wybranymi przez nas roślinami i ich kompozycjami, by na końcu osiągnąć zamierzony i satysfakcjonujacy efekt. Spróbuj sobie wyobrazić ogrody i zieleńce przeładowane roślinami, zarastającymi się wzajemnie. Albo usychające rośliny z powodu zastosowania złej ziemi lub nieodpowiedniego miejsca ich nasadzenia.



Jednym z najbardziej ciekawych aspektów posiadania ogrodów i zieleńców jest to, że praktycznie każdy ogród jest inny i jest odbiciem osobowości jego właścicieli. Jednak każdy projekt ogrodu opiera się na tych samych podstawowych zasadach, które narzucają zarówno wygląd ogrodu jak i jego ostateczną funkcjonalność. Wiele osób ma wrodzone wyczucie tych zasad ale są i tacy którzy muszą się wszystkiego nauczyć na własnych błędach. Ogrody to nasza wizytówka. Aby więc nie tracić czasu i dosyc szybko stać się właścicielem wymarzonego ogrodu warto poznać kilka dobrych i podstawowych zasad projektowania ogrodów i zieleni lub zlecić projektowanie ogrodów specjaliście. Fachowy architekt krajobrazu dzięki odpowiedniemu wykształceniu i wieloletniemu doświadczeniu wykona projekt ogrodu zgodny z naszymi indywidualnymi potrzebami oraz odpowiednimi wymaganiami. Architekt krajobrazu pomoże nam dostosować projekt ogrodu do naturalnego usytuowania miejsca przeznaczonego na nasz azyl i naszą oazę relaksu. Rozważy wiele czynników uwzględniając w szczególności typ gleby, topografie terenu, nasłonecznienie, położenie działki względem istniejących w terenie obiektów, warunki hydrologiczne itp. Te okoliczności wpłyną na zaprojektowanie wszystkich elementów ogrodu. Ogród tak więc może mieć różne charaktery: praktyczny, estetyczny, funkcjonalny, atrakcyjny wizualnie, popisowy, naturalny. Architekt krajobrazu, jeśli będzie taka potrzeba znajdzie również “złoty środek” aby sprawnie w tym jednym miejscu połączyć wszystkie wymienione funkcje. Sposób zestawienia różnorodnych elementów spowoduje istotny wpływ na efekt końcowy naszego ogrodu. Szczególny wpływ na wygląd ogrodu ma dobór odpowiednich gatunków roślin. Istnieje wiele takich roślin,którym sprzyja silne nasłonecznienie i sucha gleba oraz takich, które preferują ciemne lub całkowicie zacienione miejsca. To do architekta krajobrazu należy odpowiedni dobór gatunkowy. Koncepcja ogrodu jest więc ciągłym poszukiwaniem kompromisu między wymarzonym projektem i realiami. Warto od razu opracować kompleksowy projekt ogrodu i zieleni, nawet jeśli nie możemy od razu zrealizować go z różnych powodów w całości. Profesjonalny projekt ogrodu powinien zawierać takie elementy jak: właściwy dobór gatunkowy roślin, uwzględnienie ukształtowania terenu, elementy wodne: oczka wodne, strumienie, fontanny, rozplanowanie ścieżek i układ nawierzchni, elementy małej architektury, projekt oświetlenia, nawodnienie ogrodu i trawnika.



Brak kompletnej i jednolitej koncepcji zieleni może spowodować, iż nasz ogród/ zieleniec będzie się składał z przypadkowych niepowiązanych ze sobą funkcjonalnie i estetycznie części. Jak zatem widać projektowanie ogrodów i terenów zieleni to zajęcie dla wykwalifikowanych i doświadczonych architektów krajobrazu. Działając samemu, można przejrzeć gotowe projekty ogrodów umieszczane na przykład w magazynach ogrodniczych lub na stronach firm ogrodniczych, a potem dostosować je do naszych oczekiwań i pragnień. Posiadając własny projekt zieleni i ogrodu pozostanie nam już “tylko” przystąpić do budowy swojego wymarzonego ogrodu. Ale to juz inna historia...










--

Projektowanie ogrodów


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

10 Sposobów na Unikanie Pestycydów na co Dzień

autorem artykułu jest Ewa Maria Szulc




W USA, co roku używanych jest 1,2 miliarda kilogramów pestycydów i to jest liczba udokumentowana i podana do publicznej wiadomości.



Szukałam podobnej informacji dotyczącej Polski, nie udało mi się znaleźć. Nikt nie kontroluje tego przemysłu? Czy nie chcą nas straszyć?



W takiej sytuacji najlepiej starać się ograniczyć kontakt z potencjalnymi pestycydami. Można to zacząć już dzisiaj, bo nigdy nie jest za późno.



Wszystkie pestycydy są niebezpieczne, a mamy z nimi do czynienia na co dzień. Czy mieszkamy w mieście, czy na wsi. Stosujemy je do zwalczania organizmów szkodliwych lub niepożądanych. Używane nie tylko do ochrony roślin, lasów, zbiorników wodnych, zwierząt, ludzi, produktów żywnościowych, kosmetyków, a także do niszczenia żywych organizmów, uznanych za szkodliwe w budynkach gospodarczych, mieszkalnych, publicznych i magazynach.



Z pestycydami mamy do czynienia w środkach odstraszających komary i kleszcze oraz w obrożach naszych pupili domowych odstraszających pchły czy kleszcze.



Ponieważ bakterie również są uznawane za organizmy niepożądane, pestycydy stoją sobie pod twoją umywalką czy zlewozmywakiem w postaci środków chemii gospodarczej.



No i czy chcesz czy nie chcesz większość spożywanej żywności została wytworzona z użyciem pestycydów i nadal zawiera ich pozostałości.



Jak się bronić? Jak unikać pestycydów?



10 Sposobów na Unikanie Pestycydów



1) Kupuj owoce i warzywa we właściwym dla nich sezonie, czyli wtedy, kiedy dojrzewają w twoim regionie. Im bliżej rosły twojego miejsca zamieszkania tym lepiej – to oznacza dużo mniejsze prawdopodobieństwo, że były traktowane chemikaliami, aby podnieść ich trwałość podczas transportu i przechowywania.



2) Myj dokładnie owoce i warzywa pod bieżącą wodą, ale nie używaj detergentów – mogą zawierać substancje nieprzeznaczone do konsumpcji. Dobrze jest obierać skórkę każdego owocu i warzywa, które wydaje się nawoskowane. Wosk może zawierać substancje grzybobójcze, aby przedłużyć termin przydatności do spożycia.



3) Warto kupować warzywa i owoce oznaczone, jako ekologiczne lub uprawiać własne w ogrodzie.



4) Tłuszcz z ryb i mięsa zawsze należy usuwać, ponieważ niektóre z pestycydów odkładają się w tłuszczu.



5) Zapytaj sąsiadów czy używają pestycydów. Jeśli tak, poproś, aby informowali cię, gdy będą to robić. Dzięki tej wiedzy można uchronić dzieci i zwierzęta domowe przed wystawieniem ich na bezpośrednie działanie.



6) Nie chodź po trawniku, który był pryskany pestycydami przynajmniej przez 24 godziny.



7) Jeżeli używasz pestycydów w ogrodzie, zastanów się czy nie lepiej byłoby zastąpić niektóre z nich innymi, mniej szkodliwymi środkami. Pamiętaj, że użyte w ogrodzie pestycydy nigdy nie pozostają tylko w miejscu, w którym są używane. Badania wskazują, że tylko 1% substancji ochrony roślin spełnia zadanie, w jakim była użyta. Reszta przedostaje się do gleby, wody itd. Na podeszwach twoich butów mogą zostać wniesione do domu i tam pozostaną, przez co najmniej rok.



8) Jeżeli korzystasz z usług firmy ogrodniczej, zapytaj jakich pestycydów używają i jak często. Zapytaj czy oferują alternatywę dla używanych środków.



9) Jeżeli przy twoim biurze oraz przy przedszkolu czy szkole twojego dziecka jest ogród, zapytaj czy używają w nim pestycydów i jak często. Poproś, aby informowali o tym, gdy będą ich używać. Poproś o rozważenie używania innych metod.



10) Dowiedz się, czy woda w twoim rejonie zawiera pozostałości pestycydów. Jeżeli używasz własnego źródła, daj wodę do przebadania. Jeżeli zawiera pozostałości pestycydów, napisz prośbę do swojego urzędu, aby usunięto źródło tego zanieczyszczenia. Dopóki tak się nie stanie, używaj filtra do wody – usuwają one większość zanieczyszczeń.



Pestycydy syntetyczne i naturalne.



Pestycydy mogą być syntetyczne lub naturalne i wcale nie jest powiedziane, że naturalne są mniej szkodliwe. Przyjęcie takiego punktu widzenia jest uproszczeniem. Pestycydy pochodzenia naturalnego mają również różny stopień szkodliwości.

Należy je rozróżniać na podstawie poziomu toksyczności, zawsze czytać, co jest napisane na etykiecie i stosować się do wskazań.



Toksyczność



Nie ma nieszkodliwych pestycydów - są to najgroźniejsze substancje, z jakimi człowiek ma do czynienia na skalę masową. DDT jest wykrywane jeszcze dzisiaj, po 30 latach od jego zastosowania.



W Polsce obowiązuje podział na 5 klas toksyczności. Zakwalifikowanie do danej grupy jest uzależnione od dawki mg na kilogram wagi, powodujące śmierć ssaków.

Klasa 1 i 2 to trucizny (50-150 mg/kg).

Klasa 3 i 4 to substancje szkodliwe (151-5.000 mg/kg).

Klasa 5 to substancje praktycznie nieszkodliwe (powyżej 5.000 mg/kg).



Pomimo tego, że klasa 5 to substancje ‘praktycznie’ nieszkodliwe, to nie została wynaleziona taka substancja, która byłaby nieszkodliwa dla człowieka i zwierząt.



Pestycydy? Herbicydy? Jaka to różnica?



Pestycydy to nazwa ogólna, dzielą się pod względem zastosowania na:



1. Zoocydy (środki do zwalczania szkodników zwierzęcych):

- Insektycydy - środki owadobójcze,

- Rodentycydy - środki gryzoniobójcze,

- Moluskocydy - środki mięczakobójcze,

- Nematocydy - środki nicieniobójcze,

- Larwicydy - środki larwobójcze,

- Aficydy - środki mszycobójcze,

- Akarycydy - środki roztoczobójcze,

- Owicydy - środki do niszczenia jaj owadów i roztoczy.



2. Herbicydy – środki do zwalczania chwastów.



3. Fungicydy – środki do zwalczania grzybów.



4. Bakteriocydy – środki do zwalczania bakterii.



5. Regulatory wzrostu - środki stymulujące lub hamujące procesy życiowe roślin:

- Defolianty - środki do odlistniania roślin,

- Desykanty - środki do wysuszania roślin,

- Defloranty - środki do usuwania nadmiernej ilości kwiatów.



6. Atraktanty - środki zwabiające.



7. Repelenty - środki odstraszające.



A pod względem chemicznym pestycydy dzielą się na organiczne i nieorganiczne.

Pestycydy mają możliwość kumulowania się w organizmach żywych, bardziej w organizmach lądowych niż morskich.



Jak długo pestycydy pozostają w glebie?



Środki ochrony roślin ze względu na ich trwałość w glebie dzieli się na:



- Bardzo trwałe (utrzymujące się powyżej 18 miesięcy), np. pestycydy zawierające metale oraz węglowodory chloroorganiczne.



- Trwałe (utrzymujące się do 18 miesięcy) – związki mocznikowe i tri azynowe.



- Umiarkowanie trwałe (utrzymujące się do 12 miesięcy) – pochodne amidowe i kwasu benzoesowego.



- Nietrwałe (utrzymujące się do 6 miesięcy) – związki fenoksyoctowe, toluidynowe i nitrylowe.



- Szybko zanikające (utrzymujące się do 3 miesięcy) – związki karbaminianowe i fosfoorganiczne.








--

Nastrojowy Ogród - Więcej ciekawych artykułów na temat samodzielnego dbania o swój piękny i zdrowy ogród




Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

środa, 6 maja 2009

Woda w feng shui

autorem artykułu jest Grażyna Czajka-Bartosik




Obrazek

Feng Shui dosłownie oznacza wodę i wiatr.



Jest to starożytna chińska nauka, mówiąca o tym, w jaki sposób środowisko wpływa na ludzi. Czy ten wpływ jest dobry, czy zły. Moje wieloletnie doświadczenie, nauczyło mnie szacunku do tej wiedzy, bo sama przeszłam przez cierniste drogi. Teraz wiem, zamiast gdybać, czy to działa, czy nie.



Jednym ze składników nazwy feng shui jest Shui albo woda, więc nie powinno to nikogo zaskoczyć, że woda pełni doniosłą rolę w tej dziedzinie nauki.



Stosownie do mądrości starożytnego chińskiego Feng Shui, 'Qi' (albo inaczej, energia dająca życie, życiodajna) jest rozproszona przez wiatr i ponadto gromadzi się blisko wody. To jest bardzo ważna informacja, wręcz podstawowa.



Idealny model Feng Shui (Model Silling) jest związany z obfitością życiodajnej 'Qi'. Zatem, powinno się mieć wzgórza z tyłu (Czarny Żółw), także z lewej i z prawej (Zielony Smok, Biały Tygrys). Te nazwy są może dla nas trochę śmieszna, ale Chińczycy wszystko nazywali tym sposobem. Ale wracając do idealnego modelu feng shui, jest tak po to, by chronić 'Qi' od wywiania przez silne wiatry. To nie żart!. Dom postawiony na „wydmuchowie”, nie będzie ani zdrowy, ani szczęśliwy. Z kolei z przodu powinna być rzeka albo jezioro, by pomóc zachować życiodajną 'Qi', zgromadzić ją tak, by pracowała dla mieszkańców domu.



Oczywiście w środowisku miejskim, rolę wzgórz pełnią inne budynki, kompleksy parkowe itp., a rolę rzeki – drogi, ulice, chodniki itp.



Ten idealny model wyraźnie sugeruje, że, życiodajna 'Qi' może być zachowana poprzez wodę.



Jest dość powszechne wśród praktyków feng shui, że doradza się klientom, aby umieścili wodę albo akwarium wewnątrz, czy na zewnątrz domu. Niektórzy zdecydowanie odradzają używanie wody we wnętrzach, inni każą być ostrożni. Tak, czy inaczej, miejsca te, czy wewnątrz, czy na zewnątrz, są specjalnie wybierane, stosownie do formuł feng shui i są to zwykle obszary z pomyślnym Qi. Tu trzeba znać wykres swojego domu, by poznać jego tajemnice i wiedzieć, gdzie w tym konkretnym domu są takie miejsca.



Woda pomaga zachować i zaktywizować Qi w obszarach, które są starannie wybierane.

Są to bardzo specyficzne reguły, dotyczące rozmieszczenia atrybutów wody. Umieszczenie ich w złej lokalizacji może przynieść niekorzystne konsekwencje.



Jeżeli nie planujesz skorzystać z usług praktyka feng shui, możesz rozważyć kupienie przenośnej fontanny, lub innego wodnego artefaktu, które mogą być łatwo przenoszone z miejsca na miejsce, w razie konieczności!



Dystrybucja 'Qi' w domu, jego wykres, zależy od skierowania domu, jak również od roku budowy domu.



Nie ma takiej możliwości, by podać szczegółowo, co jest dobre dla każdego domu, jednak mogę podać pewne ogólne sugestie, wynikające z HOLY I, HOLY 0. Będzie to dobre dla większości domów (ale nie dla wszystkich!) w latach 2004 – 2024. Te pomyślne lokalizacje są na południowym – zachodzie, a także w sektorze wschodnim domu.



Ważne! W latach 2004 – 2024, postaraj się nie by umieścić ich w sektorze północno-wschodnim.



Ponadto stosownie do miejsca, gdzie umieścimy wodę, musimy wiedzieć, że także kierunek strumienia jest ważny.






--

Pracownia Feng-Shui
Blog 1 | Blog 2 | Blog |

Forum FengShui






Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Ogrody zimowe i oranżerie - relaks w luksusowym wydaniu

autorem artykułu jest Bolesław Prus




Panuje powszechne przekonanie, że ogrody zimowe są - ze względu na cenę i charakter - dla snobów. Oczywiście nie jest to prawdą - budowa ogrodu zimowego cenowo różni się nieco od ustawienia kilku doniczek z kwiatami w salonie, ale jeśli dobrze zaplanujecie jego wygląd i będziecie o ten ogród dbać, na pewno odwdzięczy się wyjątkowym charakterem i niepotwarzalnym klimatem - zwłaszcza w jesienny czy zimowy dzień, kiedy pogoda nie pozwoli wyściubić nosa za drzwi.



Standardowo każdy dom ma jakąś przestrzeń "ogrodową" - najczęściej rośne tam trawa, mamy jakieś ławeczki, czasem grill. Oczywiście jeśli Pani domu ma czas i zacięcie - przy domu powstanie prawdziwy barwny ogród, jednakże pomimo wszelkich wysiłków, zimą wszystkie te kolory zmienią się w szaro-białe, zaś relaksowanie sie na przykrytej śniegiem ogrodowej ławeczce nie będzie należało do przyjemności. Wtedy właśnie wykorzystać możemy ogród zimowy - nie trzeba na niego przeznaczać zbyt wielkiej przestrzeni, to w końcu tylko przybudówka, więc łatwo wygospodarujemy kilka metrów trawnika. Latem możemy więc - jak wcześniej - wykorzystywać właściwy ogród, zaś przy niepogodzie, czy zimą - przesiadywać w ogrodzie zimowym.

Jeśli zaprosicie w takie mroźne, zimowe popołudnie przyjaciół na herbatę do Waszego ogrodu, bądźcie pewni że będą rozpływać się w zachwytach.



Dla bardziej zamożnych osób, posiadających większą przestrzeń możliwą do wykorzystania zamiast ogrodów zimowych zaproponować możemy oranżerie. Oranżeria to najczęśćiej osobny, mocno przeszklony budynek, taka pewnego rodzaju "szklarnia". Oferuje ona większą przestrzeń w środku, oraz daje możliwość hodowli egzotycznych roślin (stąd też jej druga nazwa - pomarańczarnia).

Koszt utrzymania oranżerii ze względu na konieczność stałego ogrzewania jest już znaczący, stąd też nie jest to rozwiązanie dla każdego. Dawniej często były budowane w parkach pałacowych i rezydencjach, dziś są już nieco mniej popularne, ale przy odpowiednich funduszach i terenie można rozważyć taką budowę.



O ile więc oranżeria jest dość drogim przedsięwzięciem, to ogród zimowy jest możliwy do realizacji przy znośnych kosztach. Taki ogród pozwoli Wam poczuć się naprawdę luksusowo, a Wasi znajomi po pierwszej w nim wizycie będą nieustannie pytać, kiedy znów mogą do Was wpaść...






--

Ogrodnik


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak oszczędzać wodę w ogrodzie?

autorem artykułu jest Rafał Okułowicz




Jednym z podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych w każdym ogrodzie jest podlewanie. Większość roślin wymaga regularnego nawadniania, a szczególnie jest to niezbędne w okresach suszy. Szczególnie często i obficie trzeba nawadniać ogrody położone na glebach lekkich, piaszczystych. Dostarczenie roślinom odpowiedniej ilości wody do ich korzeni wpływa na wygląd roślin ozdobnych, a także obfitość plonów w sadach i ogrodach warzywnych.





Ile wody zużywasz do podlewania ogrodu?



To wszystko powoduje, że do nawadniania roślin zużywamy bardzo duże ilości wody. Ile tak naprawdę? Np. do podlewania trawnika potrzeba przeciętnie 5 l/m² w ciągu doby. Dobowe zapotrzebowanie roślin na rabatach może wynosić od 5 do 20 litrów/m². I tak przez cały okres wegetacyjny od wiosny do jesieni.



Ile wody zużywamy do podlania ogrodu w ciągu roku? Załóżmy, że Twój ogród ma 300 m kw. W ciągu doby konieczne jest dostarczanie 10 litrów/m kw. W sezonie wegetacyjnym jest 120 dni, w których musisz nawadniać ogród. Zużyjesz zatem:



300 x 10 x 120 = 360 000 litrów wody



A ile to kosztuje? Obecnie cena 1 m sześciennego wody wodociągowej sięga 5 zł. 1 litr to 0,001 m sześciennego. Obliczone wyżej zużycie to 360 m sześciennych. Będzie to zatem kosztować... 1800 złotych!!!



Przyznasz, że jest co oszczędzać? Do tego dodajmy jeszcze, że Polska ma dosyć ubogie zasoby czystej wody i niestety jest w Europie jednym z krajów o najmniejszych zasobach wody. Podczas, gdy średnia europejska wynosi 4800 m sześciennych wody na mieszkańca na rok, w Polsce przypada zaledwie 1600 m sześciennych na mieszkańca rocznie.



Tak, to prawda... woda jest u nas towarem deficytowym. W takiej sytuacji oszczędzanie wody jest naszym obowiązkiem! Tym czasem w Twoim ogrodzie możesz zaoszczędzić nawet ponad 70% wody zużywanej do podlewania. Oto jak to zrobić...





4 proste sposoby na oszczędzanie wody w ogrodzie



1) Ograniczaj straty wody podczas podlewania



Na wąż ogrodowy załóż końcówkę ze spryskiwaczem, który oszczędza wodę i pozwala dokładnie zraszać rośliny. Podlewaj w dni bezwietrzne, aby woda nie była rozwiewana przez wiatr. Warto też gromadzić w beczce deszczówkę i w miarę możliwości wykorzystać ją do podlewania.



2) Pozwól wodzie dotrzeć do korzeni roślin



Częste podlewanie małymi ilościami wody nie jest wskazane. Pamiętaj, że lepiej jest podlewać ogród rzadziej i ale bardzo obficie. Wówczas woda wsiąknie głębiej pod powierzchnię gleby i dotrze do korzeni roślin.



3) Ogranicz wyparowywanie wody z gleby



Ogród najlepiej podlewaj wieczorem. W nocy jest chłodniej i mniejsza ilość wody wyparowuje z gleby. Konieczne jest także ściółkowanie gleby. Warstwa ściółki na powierzchni gleby spowalnia odparowywanie wody z gleby. Ściółkowanie wykonaj wiosną, gdy gleba jest jeszcze dostatecznie wilgotna. Jeżeli jednak nieco się spóźniłeś i ściółkujesz dopiero latem, wykonaj to bezpośrednio po obfitym podlaniu roślin.



4) Zwiększ pojemność wodną gleby w Twoim ogrodzie



Zwiększając pojemność wodną gleby sprawisz, że gleba wchłonie większą ilość wody i zatrzyma wodę na dłużej. Zabieg ten jest szczególnie korzystny na glebach lekkich, z których woda szybko wyparowuje lub przesiąka do niższych warstw (zbyt głęboko aby była dostępna dla korzeni Twoich roślin).



Pojemność wodną gleby możesz zwiększyć, wzbogacając glebę o materię organiczną. Wymieszaj zatem glebę z kompostem, obornikiem lub torfem. Zwiększenie pojemności wodnej gleby może przynieść Ci jeszcze większe oszczędności, jeżeli zastosujesz HydroŻel.



HydroŻel to tzw. doglebowy absorbent wody, czyli po prostu, substancja magazynująca wodę.



Ile możesz zyskać stosując HydroŻel? Przykładowo torf absorbuje do 5 razy własnej wagi łatwo dostępnej wody. Traci jednak te właściwości w ciągu 3 lat. Tymczasem HydroŻel potrafi wchłonąć od 250 do 400 razy więcej wody niż wynosi jego objętość! Do tego, zachowuje swoje właściwości przez 5 lat, a więc dłużej niż torf.



Co to oznacza w praktyce? Tu mam dla Ciebie doskonałą wiadomość. Zastosowanie HydroŻelu może ograniczyć zużycie wody do podlewania nawet o ponad 70%!



Ponadto zastosowanie HydroŻelu zapobiega okresowym niedoborom wody, które mogły by powodować zahamowanie wzrostu roślin, zmniejszone pobieranie składników pokarmowych, więdnięcie i przedwczesne zasychanie liści, a w skrajnych przypadkach całych roślin.



Dlatego też dzięki zastosowaniu HydroŻelu, nie tylko zaoszczędzisz wodę, ale także zapewnisz roślinom dobre warunki wzrostu w okresach suszy oraz gdy nie będzie możliwe regularne nawadnianie ogrodu (np. gdy wyjedziesz na urlop). Szczególnie przydatne jest to również w uprawie roślin na balkonach i tarasach. Po dodaniu HydroŻelu do gleby w skrzyniach i donicach, gleba pozostanie znacznie dłużej wilgotna. Dzięki temu balkonowe kwiaty nie będą wymagały tak częstego podlewania, zachowując przy tym swój wigor i piękne kwitnienie.



Obrazek



I pewnie teraz zastanawiasz się: gdzie mogę kupić HydroŻel? Jeżeli nie ma go w Twoim lokalnym sklepie ogrodniczym, możesz go zamówić przez internet. O tutaj: zamów HydroŻel






--

Rafał Okułowicz jest twórcą poradnika Ogrody oraz Domy i Mieszkania.




Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Jak oświetlić ogród i oszczędzić na energii?

autorem artykułu jest Rafał Okułowicz




Wielu z nas chce aby ogród był piękny nie tylko za dnia, ale również i wieczorami. Zapewne Ty również lubisz spędzać w ogrodzie ciepłe, letnie wieczory. Wówczas przyda się odpowiednie oświetlenie, które podkreśli charakter ogrodu i nada mu uroku. Możesz oświetlić ścieżki, rabaty, fragmenty murków, oczka wodne i elementy architektury ogrodowej.



Jednak o oświetleniu trzeba pomyśleć zanim założy się ogród. W przeciwnym razie, aby położyć instalację elektryczną i kable, trzeba będzie rozkopywać rabaty i wydeptane ścieżki ogrodowe. A tego zapewne chcesz uniknąć...



Co zatem zrobić jeżeli Twój ogród już jest założony? Jak zainstalować oświetlenie aby nie naruszyć istniejących elementów ogrodu? I w końcu, co zrobić jeżeli na Twojej działce w ogóle nie ma prądu?



Jeżeli kiedykolwiek dręczyły Cię te pytania, to doskonałym rozwiązaniem dla Ciebie będą lampy słoneczne!



Łatwy montaż i niskie koszty eksploatacji to podstawowe zalety takich lamp. Zaoszczędzisz na energii elektrycznej, wykorzystując energię płynącą do nas prosto z nieba :-)



Jeżeli Twój ogród jest duży i chcesz umieścić sporo lamp, do zaoszczędzenia na elektryczności są naprawdę spore kwoty!



Jak korzystać z lamp słonecznych?



Lampa słoneczna jest produktem czerpiącym energię z odnawialnych źródeł naturalnych, dzięki czemu jest przyjazna dla środowiska naturalnego i nie zburzy ekologicznego charakteru Twojej działki czy ogrodu.



Ładuje się w ciągu dnia, magazynując prąd w akumulatorze. Po zmierzchu automatycznie włącza się dając delikatne podświetlenie ścieżek, schodów, tarasów i innych elementów naszych ogrodów.



Fotoogniwa są bardzo trwałym elementem, żywotność ich wynosi do 20 lat, a dioda dająca światło może pracować około 100 000 godzin. Aby jednak wykorzystać maksymalnie możliwości lamp słonecznych i cieszyć się nimi jak najdłużej, warto poznać kilka sztuczek. Oto one:



1) Pamiętaj, że lampa aby świecić w nocy, musi zmagazynować odpowiednią ilość energii w czasie dnia. Dlatego też do zainstalowania lampy wybierz miejsce o możliwie największym nasłonecznieniu.



2) Lampa słoneczna włącza się automatycznie gdy zapada zmierzch. Aby działało to poprawnie, wybrana lampa nie może być oświetlana przez inne lampy - zarówno tradycyjne jak i solarne. Umieszczaj zatem lampy solarne z dala od źródeł światła elektrycznego, a także zachowaj odstęp pomiędzy poszczególnymi lampami solarnymi ustawionymi np. w rzędzie. Zbyt gęste ustawienie spowoduje migotanie lamp.



3) Kurz i inne zanieczyszczenia zmniejszają ilość docierającego światła powodując niepełne ładowanie się akumulatorka, a to z kolei powoduje krótszą żywotność akumulatorka lub wadliwe jego działanie. Aby utrzymać ogniwo w czystości, czyść regularnie lampę zwilżoną szmatką lub ręcznikiem papierowym.



4) W zasadzie produkowane obecnie lampy słoneczne mogą spędzać również zimę w ogrodzie. Jednak niskie temperatury i skrócenie czasu dnia (akumulatory lampy nie zdążą się do pełna naładować), powodują, że żywotność akumulatorów ulega znacznemu skróceniu. Warto zatem na czas mrozów lampę schować i zabezpieczyć.



Na koniec pozostaje mi wspomnieć, że podstawą zadowolenia z lamp słonecznych jest wybranie produktów dobrej jakości. Takich, które dadzą silne białe światło i będą Ci służyły wiele lat. I najlepiej takich, które ktoś już sprawdził i może Ci je polecić. Ja polecam właśnie te: lampy słoneczne - zamów przez internet!






--

Rafał Okułowicz jest twórcą poradnika Ogrody oraz Domy i Mieszkania.




Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Ogród, a FengShui

autorem artykułu jest Adam Topor




W Hangzhou widziałem ogrody ukształtowane w/g zasad FengShui, które promieniują wyjątkową harmonią swobodnie przepływającej CHI




Lu Yen Chiński pisarz i artysta zafascynowany pięknem cesarskich pływających ogrodów napisał kiedyś poemat mniej więcej takiej treści fragment "...każda materia jest formą, a ta energią. Raz jest Yin, to znowu Yang, ruchem, przemianą i wszystkim tym co tworzy się i rozpada. Jest sercem wszechświata, wszystkich istot, wszelkiego wzrostu i rozwoju..."



Wielu z nas mieszkańców miast często po wyczerpującym tygodniu pracy ciągnie ku naturze - działki, ogródki przydomowe itp. Tam właśnie możemy czerpać siłę i nawet nie zastanawiamy się dlaczego tak dobrze czujemy się wśród zieleni. Chińczycy w tym momencie mówią o gromadzeniu zdrowej i silnej Chi, a posiadanie ogrodu jest posiadaniem przyrody u drzwi domostwa. Ogrody kształtowane w/g starej zasady harmonii i równowagi wyrażają specyficzną fantazję, która niewątpliwie przemawia do każdego człowieka.






--

Czy kultura chińska jest dla Ciebie równie inspirująca? ShuDian the China Ebooks Library


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Projektowanie ogrodów - jak stworzyć unikalne ogrody?

Nadeszły czasy, w których żyjący w pośpiechu ludzie coraz częściej marzą o odpoczynku w pełnym zieleni azylu, w takim miejscu jak ogrody.



Ogrody, w których można usiąść pod rozłożystym drzewem i doznawać ukojenia, patrząc na wypełnione rybami i egzotycznymi roślinami oczka wodne są marzeniem wielu zapracowanych osób. Dużym zainteresowaniem cieszy się więc projektowanie ogrodów. Wykwalifikowana osoba może stworzyć ogrody, które odzwierciedlają charakter właściciela lub nawiązuje do konkretnego stylu, na przykład styl takich ogrodów jak ogrody francuskie, ogrody angielski lubo ogrody staropolskie. Ogrody traktuje się coraz częściej jako kolejne pomieszczenie, dlatego też znajdują się w nich elementy komponujące się z wystrojem wnętrza domu. Jeśli więc pokoje nawiązują swoją kolorystyką lub motywami do wody, w ogrodzie powinny znaleźć się stawy lub oczka wodne.



Projektowanie ogrodów stało się modne, ponieważ nie każdy jest w stanie samodzielnie urządzić swój przydomowy zieleniec, ogród, potrzebne są do tego zdolności plastyczne i czas, którego zapracowani ludzie nie mają zbyt wiele. Na szczęście zawsze można zwrócić się o pomoc do fachowców w tej dziedzinie, dla których projektowanie ogrodów to zawód i pasja.



Coraz więcej osób chciałoby widzieć w swoim ogrodzie oczka wodne. Mają one zbawienny wpływ na swych właścicieli, ponieważ - jak wiadomo – woda poruszana podmuchami wiatru wydaje subtelne dźwięki, które są ukojeniem dla zestresowanych i zmęczonych ludzi. Stawy oraz oczka wodne nie są skomplikowane w utrzymaniu. Wystarczy, że zaopatrzymy się w filtry i pompy, które oczyszczą wodę w oczku wodnym, lub wybudujemy strumień z naturalnym filtrem roślinnym, a całość będzie wyglądać estetycznie, nie wymagając przy tym od nas żadnego zaangażowania. Dodatkową atrakcją będą rybki pływające w oczku wodnym - sprawią one, że poczujemy się jak na wakacjach.



Projektowanie ogrodów stwarza też możliwości zastosowania nowych, często ekskluzywnych rozwiązań, których próżno szukać w tradycyjnych zieleńcach. Mogą to być fontanny, oczka wodne, egzotyczne rośliny tworzące figurę geometryczną, czy też oryginalne rzeźby. Ludzie zaczynają coraz bardziej przejmować się wyglądem swojego otoczenia, konsekwencją tego zjawiska jest dbałość o estetyczny wystrój mieszkań i domów, ale również większa troska o ogrody, które coraz częściej stają się naszym jedynym łącznikiem ze światem natury.



autorem artykułu jest Miron Kłosek



Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Ogrodowe feng shui

Obrazek



Być może nie wszyscy wiedzą, że ogród urządzony zgodnie ze starą chińską sztuką feng shui może zapewnić nie tylko ładne otoczenie domu, ale również pomyślność oraz dobrobyt jego mieszkańców….



Brzmi interesująco?

Na pewno tak. Projektując ogród, trzeba wziąć pod uwagę fakt, że niektóre elementy w ogrodzie musza mieć swoje określone miejsce. Wiele elementów jest związanych z wykresem domu, niektóre mają inne uzasadnienie. O tym, czym jest projektowanie domu wg feng shui, napisałam na GL, na przykład TUTAJ:



http://www.goldenline.pl/forum/projektowanie-domow-wg-feng-shui



Projektowanie ogrodu powinno się odbywać przy współpracy zdolnego architekta krajobrazu oraz konsultanta feng shui. Dom i ogród są w feng shui swoistą jednością. Jedno wynika z drugiego. Ogród nie jest w feng shui sztuką dla sztuki. Piękny ogród może stworzyć każdy, zarówno amator, jak i architekt krajobrazu, ale pomyślny ogród, taki, które wesprze wykres domu i pomyślność tego domu, stworzy tylko konsultant feng shui we współpracy ze zdolnym architektem krajobrazu. Warto wiedzieć, że ogród zaprojektowany zgodnie z zasadami feng shui, to wcale nie jest ogród w chińskim stylu. Chociaż feng shui powstało w Chinach, wiedza ta nie jest związana z żadnym kręgiem kulturowym.



Projektowanie ogrodu wg feng shui jest bardzo skomplikowaną czynnością. Wymaga od eksperta tej dziedziny szczegółowej analizy działki, sporządzenia wykresu domu, analizy dat urodzenia mieszkańców itp. Więcej na temat wykresu domu znajdziecie tutaj:



http://gracekrist.blox.pl/html



Każdy element w takim ogrodzie jest dobierany stosownie do mieszkańców i ich domu. Wszyscy jesteśmy energią. Energią jest także nasz dom, czy ogród. Wszystko zatem na siebie oddziałuje w określony sposób. Skalniak, czy oczko wodne, żywopłot, wysokie drzewa mają swoje miejsce w takim ogrodzie.



Ogród feng shui, nie oznacza rezygnacji z własnego wyobrażenia na temat ogrodu, jaki chcemy mieć. Ogród feng shui, to podpowiedź, jak lepiej wykorzystać tę przestrzeń, jak dobrać elementy ogrodu w najlepszy sposób. A zatrudnienie konsultanta feng shui, to nie „zabieranie chleba” wyspecjalizowanym architektom krajobrazu, ale współpraca pomiędzy nimi dla zadowolenia klienta.



Feng shui, czy medycyna chińska opierają się na żywiołach, których jest 5: Ogień – Ziemia – Metal – Woda – Drzewo. Żywioły te mamy w swoim organizmie, są w otoczeniu, wszędzie. Na przykład, skalniak, to żywioł Ziemi, ale także może mieć i często ma zastosowanie we wspieraniu wykresu domu. Oczko wodne – żywioł Wody, jest bardzo ważnym elementem ogrodu. Grill – element Ognia, także powinien znaleźć odpowiednie miejsce w ogrodzie. Żywopłot, jego wysokość, forma, mają wiele do zrobienia w naszym ogrodzie.



Feng shui może wspierać nasze pomysły na ogród, może podpowiadać rozwiązania, może nadać ogrodowi formę. Bo feng shui, to wiedza o tym, jak kształtować przestrzeń wokół nas. Przy planowaniu i zagospodarowywaniu ogrodu ważne są naturalne skojarzenia jakie nasuwają się przy patrzeniu na poszczególne jego fragmenty czy składniki.



Analiza kształtów otoczenia odgrywa w Feng Shui bardzo istotną rolę. Sąsiedztwo wzniesień należących do nie harmonizujących ze sobą elementów przyrody zakłóca równowagę energetyczną danego terenu. Na przykład wzniesienie o kształcie stożkowym (element ognia) obok pagórka pofałdowanego (element wody). Takie połączenie gasi energię Qi. Ponad 90 procent zasad Feng Shui można w sposób logiczny i praktyczny wytłumaczyć.



Projektując taki ogród, zawsze musimy mieć na uwadze harmonię pomiędzy Jin i Jang, czyli tego co ciemne z tym, co jasne, tego co wielkie z tym, co małe, tego co męskie w swej naturze z tym, co żeńskie itd., itd.



Na przykład, rośliny o opadających liściach są Jin. Jin odpowiada za energię opadającą. Jeśli większość roślin będzie charakteryzować energia Jin, czyli opadający kształt, ogród także nabierze charakteru jin. Za dużo jin powinno być zrównoważone energią Jang. Rośliny pnące przydają zaś otoczeniu energii Jang - ożywiającej, aktywnej. Czasem wystarczy więc odpowiednio skomponować rośliny, by uzyskać pożądany efekt.



Z kolei, przedmioty ruchome: kaskada wodna, wiatrak, podnoszą energię Jang i ożywiają senność. Fontanny podnoszą energię. Fontanny są bardzo Jang. Woda jest bardzo ważna w sztuce Feng Shui. Odpowiednio umieszczona woda wspiera wykres domu, pomyślność mieszkańców. W tym celu, specjalnie tworzy się oczka wodne, w określonych miejscach.



Woda jest elementem skupiającym życiodajną energię. Woda w okolicy naszego domu, ma wielkie znaczenia, ale nie jest bez znaczenia, gdzie ona jest.



Jeśli nie ma w pobliżu wody, dobrze jest stworzyć ją sztucznie. W ogrodzie na przykład założyć stawek, ale uwaga, musi on być w określonym miejscu. Czasem można usłyszeć, że oczko wodne, stawek, powinno przypominać w kształcie nerkę a jej ramiona powinny być zwrócone w kierunku domu, tak by oczko obejmowało niejako dom. Kształt jest ważny, ale nie jest to generalna zasada. Miejsce i kształt oczka, stawu, jego rozmiar, to bardzo ważne czynniki.



Często mamy dylemat, gdzie umieścić ogród. Temat ten jest równie ważny, jak samo zagospodarowanie ogrodu. Nie ma generalnych zasad, że ogród ma być tu i tu, ale ważne jest by wspierał wykres domu, w którym mieszkamy. Zatem, miejsce ogrodu podpowie nam wykres domu. Jest to jednak w przypadku, gdy mamy wybór.



Natura nie zna linii prostych. Dlatego projektując taki ogród, staramy się unikać linii prostych.



O tym, że środowisko, w którym żyjemy ma ogromny wpływ na nas, zapewne wielu z Państwa zdążyło się już przekonać. Zdarza się, że drobne dysonanse (zbyt ciasne wejście do domu, prosta alejka celująca prosto w dom, drzewo na wprost drzwi domu) powodują problemy, z których wcale nie zdajemy sobie sprawy.



Feng Shui uczy jak interpretować otoczenie i jakie zmiany wprowadzić w naszej przestrzeni, by oddziaływanie energii zewnętrznych było dla nas korzystne i stymulujące.



Mądrości Feng Shuj pomaga w wyborze najlepszej lokalizacji domu, jego właściwego usytuowania w stosunku do działki i stron świata. Pozwala optymalnie, dla potrzeb konkretnej rodziny, zaplanować układ architektoniczny budynku. Doradza też przy zagospodarowaniu indywidualnej przestrzeni każdego z domowników, rozkładzie pomieszczeń wewnątrz domu. Ale te same zasady są równie pomocne przy komponowaniu otoczenia domu, czyli naszego ogrodu.



Grażyna Czajka-Bartosik

www.pracownia-fengshui.pl









Pracownia Feng-Shui

Ogród w maju

SAD

Nawożenie sadu Jezeli do tej pory nie nawoziliśmy roślin owocowych to początek maja to ostatni termin. Teraz dajemy połowę dawki i na koniec maja drugą połowę.

Nowo posadzone drzewka nawozimy tylko wtedy, gdy jesteśmy pewni, że się przyjęły.



Susza w sadzie.



Pamiętajmy o podlewaniu drzewek i krzewów. Wokół roślin robimy misy z ziemi, do których jednorazowo wlewamy 8-10 l wody.



Formujemy korony.



W pierwszych latach po posadzeniu drzewka należy formować tak, aby między przewodnikiem a gałązkami był w przybliżeniu kąt prosty.



Odchwaszcamy truskawki, ponieważ chwasty stanowią dla nich bardzo dużą konkurencję o owdę o składniki pokarmowe.



WARZYWNIK



Dla zapewnienia sobie ciąełości zbioru waryw systematycznie malezy wysiewać nasiona. Do 20 maja wysiewamy sałatę i rzodkiewkę. Do końca maja można siać marchew i buraka do przechowywania na zimę.

Od 10 maja wysiewamy fasolę szparagową i tyczną. Między 10 a 15 maja wysiewamy ogórki, dynię, kabaczki, cukinie.



Po 15 maja sadzimy rozsadę pomidora, ogórka, papryki, selera kapusty.



Zobacz następujace poradniki aby dowiedzieć się więcej o pracach w ogrodzie. My często sięgamy do różnych zródeł wiedzy.



Poradnik ogrodniczy

4 pory roku na działce

Wszystko o ogrodzie

Drzewa w ogrodzie

Krzewy i drzewa lisciaste w ogrodzie

Róże w ogrodzie

ABC ogrodnictwa dla poczatkujących

777 radz ogrodnictwa

Moja szkoła ogrodnictwa

Praktyczna encyklopedia ogrodnictwa






--


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl